Z Tatr - analiza
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Poemat Z Tatr przykuwa uwagę nie tylko ze względu na dramatyczną, bardzo intymną treść, ale także na kompozycję oraz środki poetyckiego obrazowania, które jeszcze bardziej uwypuklają tragizm zdarzenia, które zmieniło życie poety.

Zmysłowy, dynamiczny i wstrząsający liryk składa się z siedmiu nieregularnych części. Czasami liczą one po kilka wersów, a czasami kończą się na jednej linijce. Wersyfikacja utworu, brak rymów i rytmu oraz fakt mieszania krótkich oraz długich wersów czy oksymorony (na przykład wrzask wody; gromobicie ciszy czy niewybuchły huk) wpływają na fakt, iż poemat staje się bardzo niespokojny, nie ma w nim spokojnej płynności, przez co potęguje się jeszcze bardziej wrażenie niepokoju i grozy.

W tym ekspresyjnym, nacechowanym emocjonalnie tekście dominują uczucia takie jak: cierpienie, rozpacz, poczucie beznadziei, groza, strach przed życiem po takiej tragedii, ból. Zwłaszcza moment spadania, przewijający się potem w całej twórczości Przybosia, jest bardzo silnie nacechowany emocjami.

Pojawiają się w nim epitety (przestraszone spojrzenie czy obnażona ziemia), elipsy, oryginalne obrazy metaforyczne, charakteryzujące stan psychiczny oraz natężenie uczuć podmiotu lirycznego, na przykład cisza opisana jako groza, połączenie rozpaczy i bezsilności, które nękają poetę, twój świat / skurczony w mojej garści na obrywie głazu, w oczach przewraca się obnażona ziemia / do góry dnem krajobrazu czy wrzask wody obdzieranej siklawą z łożyska. Ostatni cytat świadczy o nienaturalności położenia poety, który musi żyć dalej po stracie ukochanej osoby. Jest porównany do wody, którą ktoś obdziera z jej łożyska. Słowo wrzask równie dobrze pasuje do krzyku Przybosia, który dowiedział się o śmierci Marzeny.

Bardzo wymowna i sugestywna jest metafora:

To zgrzyt
czekana,
okrzesany z echa,
to tylko cały twój świat,
skurczony w mojej garści na obrywie głazu (…)


Chodzi tutaj o dźwięk wbijanego czekana, który umożliwiał przeżycie na ścianie górskiej, a który odpadł.

Na uwagę zasługuje także zamykające cały wiersz słowo Zamarła. Pełni ono podwójną funkcję, w myśl założeń awangardzistów krakowskich – prócz Przybosia: Adama Ważyka, Jana Brzękowskiego czy Jalu Kurka - według których nie liczyła się forma, lecz maksymalnie skondensowana treść, dla których najważniejszym priorytetem było osiągnięcie ekonomiczności wypowiedzi oraz zagęszczenie znaczeń a także skrótowość. Z jednej strony słowo to jest symbolem zamarłej taterniczki, a z drugiej – nazwą miejsca jej tragicznej śmierci (dwuwierzchołkowego szczytu w bocznej grani Tatr).

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Póki my żyjemy - analiza i interpretacja
2  Widzenie katedry w Chartres - interpretacja
3  Z Tatr - interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Z Tatr - analiza






    Tagi: